wtorek, 30 września 2014
środa, 24 września 2014
Wsi spokojna, wsi wspaniała!
Cudowna, nieoceniona!
A niedziel takich więcej mogłoby być.
Cudnie! :-)
- Kokokokkoooooo, ko?
;-)
Fot. mychalsky & fewshots
poniedziałek, 22 września 2014
Jedyne, co w tej całej wycieczce do stolycy się podobało, to widok z XXX piętra Pałacu Kultury.
Z góry Warszawa wydaje się całkiem ładna ;-)
Jeśli chodzi o teatr - drugi raz (za pierwszym "Ale musicale", ROMA) zdecydowanie przepłaciłem. Bida z nędzą.
3D, które raniło moje oczy, Natasza, która nie trafiała w efekty 3D i sama Natasza w 3D.
Koszmar.
Może rzeczywiście na Torwarze wyglądało to o niebo lepiej.
Ale mnie na Torwarze nie było :-)
A, no i bar mleczny mnie nie kupił.
Kraków górą! ;-)
Fot. Ruda & me.
poniedziałek, 1 września 2014
Jak co roku, rodzina W. wybrała się rowerowo do Lichenia.
Towarzyszyła nam w tym roku lady Mychalsky.
Było to dnia 31.08 roku bieżącego.
17. raz już.
Przyznać trza, że cała piątka dała radę.
Droga super, pogoda też.
Ino Licheńskie klimaty jakoś do mnie nie przemawiają. Pominę temat ludzi patrzących się na nas (szczególnie na mnie i Rudą) jak na kosmitów. Bazylika to jeden z najokropniejszych budynków ever. Inaczej mogli spożytkować tę kasę, ale nieważne. Taka tam, maszynka do robienia piniendzy, ot co.
czwartek, 21 sierpnia 2014
Młody, szalony, niewyspany (no, z tym może przesadziłem ;-) )...
...czyli Robert i 22!
Nie mam dzisiaj weny, żeby pisać cokolwiek, nie wspominając o mądrościach życiowych.
Słyszałem dziś różne słowa, od najprostszych i najważniejszych 'zdrowia, szczęścia i miłości' do zaawansowanych 'zdobycia wykształcenia, ukierunkowania się życiowo i zrobienia kariery'.
Tak sobie siedziałem, myślałem i doszedłem do wniosku, że na obranie właściwej ścieżki w życiu przyjdzie jeszcze czas, kariera też poczeka.
Mogę dopisać: sięgaj wyżej, dalej. Nic nie jest poza zasięgiem.
Trzeba tylko chcieć.
(...)happy, free, confused and lonely in the best way
It’s miserable and magical, oh yeah
Tonight’s the night when we forget about the heartbreaks
It’s time!
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)







































